Miau !
Index
Forum
Adopcje
Adopcje start
Szukaj kota>>>
Moje ogloszenia
Dodaj ogloszenie
Poczta
Adopcje
Ostatnio dodane ogloszenia:

 2020-10-22 - Guzik z Pętelką czyli koty dla koneseraWarszawa 
Te dwa ok. 12-miesięczne koty zostały zabrane jako 3-miesięczne dzikuski z pustostanu na warszawskiej Pradze. Ponieważ były najmłodsze w stadzie kotów wolno żyjących, jako jedyne dostały szansę na lepsze życie. Są wesołe, bardzo żywiołowe i bardzo ciekawe świata, zwłaszcza zawartości wszelkiego [ Wiecej>>> ]

 2020-10-16 - Naveta - miłość przed którą trudno uciec !Warszawa, Otwock 
Naveta Cudowna kocia co nie łatwe życie miała. Dzięki wielkiemu sercu była mamką dla wszystkich kociąt małych i dużych. Odchowała najpierw własne dzieci (urodzone na cmentarzu, gdzie została porzucona), potem zajęła się innymi wymagającymi pomocy kociętami. Jej instynkt macierzyński jest [ Wiecej>>> ]

 2020-10-15 - Florek- trzyłapek co zawdzięcza imię św.Florentynie ;)Warszawa, Otwock 
Florek, Florcio zawdzięcza swe imię patronce św. Floretyny. W tym dniu pozwolił sobie pomóc. Czyli dał się złapać! Trafił niezwłocznie do lecznicy bo miał rozharataną tylną łapą. Okazało się ,że wymaga ona amputacji. Tak też się stało. Gdy trafił do nas, gdy już wydobrzał okazało się [ Wiecej>>> ]

 2020-10-15 - RudzielecZgierz 
Grzeczny rudo-biały kotek prosi o przygarnięcie. Błąkał się w mojej okolicy. Jest bardzo przyjazny, czysty, daje się głaskać, po chwili pręży się i ociera jak domowiec. Kot wygląda na porzuconego. Obecnie przebywa w domu tymczasowym i jest już odrobaczony. Według [ Wiecej>>> ]

 2020-10-14 - Srebrny Abnegat- twardy facet dla twardego faceta!Warszawa, Otwock 
Abnegat to przepiękny, sporych rozmiarów, srebrno-biały kocurek o minie facia z przeszłością ;) Wedle weterynarza urodził się w 2014 roku. Miał nie łatwe życie za sobą. Został znaleziony podczas mrozów. Zaniedbany, chory, zmarznięty. Los uśmiechnął się do niego pełną buzią i zafundował mu dom [ Wiecej>>> ]

 2020-10-14 - Srebrny hicior adopcyjny, Abnegat!Warszawa, Otwock 
Luty 2017. Poszłam inną drogą do pracy. W wykuszu okienka piwnicznego siedział kot. Trząsł się okrutnie. Kości sterczały. Był w tragicznym stanie. Nie miał jednak ochoty wylądować w damskiej torbie. Dużej bo dużej ale... Zjadł tony jedzenia i oddalił się. Wróciłam po niego wieczorem. Był. W domowej [ Wiecej>>> ]

 2020-10-14 - Bazylka - historia tirowej,cholernie miziatej KoćPanny;)Warszawa, Otwock 
Bazylka zaczęła karierę adopcyjną jako tirowa panna kręcąca się na parkingu i zabiegająca o zaproszenie do baru. Drobna dziewczyna , niezwykle miziata i gadająca , nie była jednak zapraszana bo każda kosteczka wystawała pod futerkiem. Jeden gest jedynego zainteresowanego i już siedziała w ramionach [ Wiecej>>> ]

Reklamy